Czy wypadek na terenie zamieszkiwanej nieruchomości jest wypadkiem w drodze do/z pracy?

Owen Parry

Owen Parry

Czy jeżeli pracownik wszedł już do zamieszkiwanego bloku, wypadek na klatce schodowej będzie wypadkiem w drodze do/z pracy?

Nad tym problemem pochylił się Sąd Najwyższy, który rozpatrywał sprawę wypadku w obejściu nieruchomości pracownika. W uchwale z dnia 15 listopada 1978 r. (sygn. akt III PZP 12/78) wyraził następujące stanowisko: Przepis ten nie określa punktu początkowego drogi do pracy. Z powołanych przepisów wynika, że w każdym bądź razie po opuszczeniu przez pracownika domu, w którym mieszka, w celu bezpośredniego udania się do pracy znajduje się on w drodze do pracy. Takiego stanowiska nie uzasadnia gramatyczna wykładnia treści powołanych przepisów. Nie ma też podstaw do twierdzenia, że odpowiada ono celom ustawy. Dlatego należało uznać, że pracownik po opuszczeniu własnego domu w celu udania się bezpośrednio do pracy znajduje się już w drodze do pracy, niezależnie od tego, czy droga ta prowadzi przez jego nieruchomość, czy też jest drogą publiczną.

Chociaż orzeczenie to zostało wydane prawie 40 lat temu, nadal pozostaje aktualne, bowiem nie zmienił się trzon definicji wypadku w drodze do/z pracy.

Podsumowując, momentem rozpoczęcia czy zakończenia drogi do/z pracy będzie przekroczenie progu mieszkania i progu miejsca, w którym stawić ma się pracownik celem świadczenia pracy. Czyli wypadek na klatce schodowej będzie wypadkiem w drodze do/z pracy 🙂

Reklamy

Wypadek przy pracy a upojenie alkoholowe

sergio-alves-santos-651676-unsplash

Sergio Alves Santo

Alkohol a praca. Wiadomo, że to połączenie jest zakazane w każdym zawodzie.

Co ciekawe jednak, bycie pijanym w trakcie wypadku przy pracy nie przesądza jeszcze o utracie prawa do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego. Przepis, z którego pochopnie można wyciągać wniosek odwrotny brzmi następująco:

Świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują również ubezpieczonemu, który, będąc w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych, przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku.

Analizując powyższy zapis, szczególną uwagę trzeba zwrócić na wyrażenie „przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku”. Na początek zaznaczmy, że w praktyce rzadko przyczyna wypadku jest tylko jedna. Pijany pracownik musi znacznie przyczynić się do powstania wypadku przy pracy. „Znacznie” oznacza, że jego zachowanie jest tą przyczyną o większej sile sprawczej wypadku od innych przyczyn. Należy ustalić, że gdyby nie stan nietrzeźwości pracownika, do wypadku by nie doszło.

W związku z powyższym mając świadomość, że było się pijanym bądź odurzonym w momencie wypadku lepiej nie brać od razu całej winy za wypadek na siebie. Pozwólmy zbadać okoliczności wypadku, bowiem może się okazać że nietrzeźwość/odurzenie pracownika była tylko jedną z wielu składowych.

Konieczne będzie jednak poddanie się badaniom na ustalenie zawartości alkoholu, środków odurzających lub substancji psychotropowych w organizmie gdy zażąda tego pracodawca. Jeżeli pracownik odmówi poddania się badaniu lub będzie zachowywał się w sposób uniemożliwiający ich przeprowadzenie utraci prawo do świadczeń. Ewentualnie pracownik może udowodnić, że istniały przyczyny, które uniemożliwiły poddanie się temu badaniu i wtedy zachowa prawo do świadczeń. Jest to jednak już bardziej skomplikowane i ryzykowne. Koszty badania początkowo ponosi kierujący na badania, a ubezpieczony zwraca ten koszt tylko wtedy jak zostanie pozbawiony prawa do świadczeń.