Jaki jest termin na zgłoszenie pracodawcy wypadku przy pracy?

eric-rothermel-23788-unsplash

Eric Rothermel

Otrzymałam takie pytanie od czytelnika bloga: jaki jest termin na zgłoszenie pracodawcy wypadku przy pracy?

Odpowiedź na to pytanie niestety nie znajduje się ani w kodeksie pracy, ani w ustawie wypadkowej. Jej namiastkę można odnaleźć dopiero w rozporządzeniu Rady Ministrów w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy z 2009 r. Zgodnie z § 2 rozporządzenia, pracownik, który uległ wypadkowi, jeżeli stan jego zdrowia na to pozwala, powinien poinformować niezwłocznie o wypadku swojego przełożonego.

Czyli w przepisach nie określono zatem żadnego sztywnego terminu do zgłoszenia wypadku przy pracy, a co za tym idzie żadnych konsekwencji w przypadku zbędnego zwlekania. Pracownik może zgłosić wypadek w każdym czasie i nie wypływa to na kwestie wypłaty świadczeń i odszkodowań. „Niezwłocznie” oznacza po prostu jak najszybciej. Pracownik zwolniony jest z tego obowiązku, jeżeli stan zdrowia nie pozwala mu na przekazanie informacji.

Nie tylko pracownik uczestniczący w zdarzeniu jest zobowiązany do poinformowania przełożonego o wypadku. W kodeksie pracy nałożono na każdego pracownika obowiązek niezwłocznego zawiadomienia przełożonego o zauważonym w zakładzie pracy wypadku albo zagrożeniu życia lub zdrowia ludzkiego. Co więcej obowiązkiem jest również ostrzeżenie współpracowników, a także inne osoby znajdujące się w rejonie zagrożenia, o grożącym im niebezpieczeństwie.

Dlaczego szybkie zgłoszenie wypadku jest takie ważne? Upływ czasu będzie utrudniał odtworzenie sytuacji wypadku i ustalenie jego okoliczności. Z tych powodów w interesie pracownika poszkodowanego w wypadku leży szybkie przekazanie informacji i wszczęcie procedur. Dbajmy o swoje interesy i zawiadamiajmy pracodawcę czym prędzej!

Reklamy

Obowiązki pracodawcy w związku z wypadkiem przy pracy

glenn-carstens-peters-190592-unsplash

Glenn Carstens 

Zdarzył się wypadek… i co teraz? Co musi zrobić pracodawca? Czego możemy od niego żądać? Jak skutecznie tego żądać?

Kodeks pracy nakłada na pracodawcę następujące obowiązki w związku z wypadkiem przy pracy:

  • podjęcia niezbędnych działań eliminujących lub ograniczających zagrożenie,
  • zapewnienia udzielenia pierwszej pomocy osobom poszkodowanym,
  • zabezpieczenia miejsca wypadku (m.in. zatrzymać maszyny, nie przestawiać ich, nie dopuszczać osób niepowołanych do miejsca wypadku),
  • ustalenia w przewidzianym trybie okoliczności i przyczyn wypadku poprzez powołanie zespołu powypadkowego,
  • zastosowania odpowiednich środki zapobiegające podobnym wypadkom,
  • niezwłocznego zawiadomienia właściwego okręgowego inspektora pracy i prokuratora o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy oraz o każdym innym wypadku, który wywołał wymienione skutki, mającym związek z pracą, jeżeli może być uznany za wypadek przy pracy,
  • prowadzenia rejestru wypadków przy pracy,
  • przechowywania protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy wraz z pozostałą dokumentacją powypadkową przez 10 lat,
  • systematycznego analizowania przyczyn wypadków przy pracy, chorób zawodowych i innych chorób związanych z warunkami środowiska pracy i na podstawie wyników tych analiz stosowanie właściwych środków zapobiegawczych.

Pracodawca powinien wykonywać swoje obowiązki a pracownik może egzekwować od pracodawcy ich wykonania. Wielu czytelników pomyśli pewnie, że „łatwo powiedzieć”. Co możemy zrobić gdy pracodawca nas zbywa? Najlepiej skierować do niego pisemne wezwanie o np. ustalenie przyczyn wypadku. Ważne aby udokumentować nadanie przesyłki oraz jej doręczenie pracodawcy np. wysyłając list polecony. Gdy nasz szef nadal będzie oporny, niezbędne będzie zawiadomienie inspekcji pracy. Wiadomo nie jest to przyjemna sytuacja, ale co zrobić jeżeli inaczej nie da się zmusić szefostwa do działania? Moja praktyka pokazuje, że po wszczęciu kontroli przez inspekcję pracy nagle pracodawcy ochoczo zabieraj się do wywiązania ze swoich obowiązków.