Karta wypadku w związku z wypadkiem w drodze do lub z pracy

helloquence-51716-unsplash

Helloquence

Karta wypadku jest sporządzana w dwóch sytuacjach:

  • w celu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku w drodze do lub z pracy,
  • w celu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy, mającego miejsce podczas wykonywania czynności na podstawie umowy innej niż umowa o pracę, w związku z którą uiszczane są składki na ubezpieczenie wypadkowe.

W tym wpisie opisałam procedurę sporządzania protokołu wypadkowego, natomiast w poprzednim wpisie opisałam procedurę sporządzania karty wypadku przy pracy.

Niniejszy wpis poświęcę procedurze sporządzania karty wypadku w związku z wypadkiem w drodze do lub z pracy.

Poszkodowany, który uległ wypadkowi w drodze do/z pracy zawiadamia niezwłocznie lub po ustaniu przeszkód uniemożliwiających niezwłoczne zawiadomienie o wypadku pracodawcę lub stosowny podmiot. To oni są obowiązani do ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku i sporządzenia karty wypadku.

Zdarzenie może być uznane za wypadek w drodze do/z pracy w oparciu o:

  • oświadczenia poszkodowanego, członka jego rodziny lub świadków co do czasu, miejsca i okoliczności zdarzenia;
  • informacji i dowodów pochodzących od podmiotów badających okoliczności i przyczyny zdarzenia lub udzielających poszkodowanemu pierwszej pomocy;
  • ustaleń sporządzającego kartę.

W ciągu 14 dni od dnia uzyskania zawiadomienia o wypadku, pracodawca i stosowny podmiot są zobowiązani do sporządzenia karty wypadku, zgodnie z oficjalnym wzorem. Odmowa uznania zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy wymaga uzasadnienia. Kartę sporządza się w dwóch egzemplarzach (jeden dla poszkodowanego lub członka jego rodziny, drugi przechowuje się w dokumentacji powypadkowej).

Porównując przepisy dotyczące protokołu powypadkowego oraz dwóch rodzajów kart wypadków, z pewnością najbardziej szczegółowe są przepisy protokołu powypadkowego.

Reklamy

Wypadek w podróży służbowej

anete-lusina-609863-unsplash

Anete Lusina

Uwaga!

Wbrew powszechnemu myśleniu, wypadek w podróży służbowej nie stanowi wypadku w drodze do lub z pracy. Nawet jeżeli pracownik jest w drodze do hotelu, w którym tymczasowo mieszka z uwagi na wysłanie pracownika w podróż służbową. Wypadek ten jest zrównany z wypadkiem przy pracy, co oznacza że pracownik ma dużo większe możliwości w uzyskaniu świadczeń (przysługuje mu jednorazowe odszkodowanie z ZUS!)

Potwierdzenie powyższych rozważań znajduje się w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998 r. (sygn. akt II UKN 217/98): „W czasie trwania podróży służbowej, a więc do momentu powrotu do miejscowości stałego miejsca pracy lub miejscowości zamieszkania, pracownik nie wraca jednak z pracy do domu, tylko do miejsca zakwaterowania, wobec czego wszystkie jego zachowania po pracy pozostają nadal w związku ze stosunkiem pracy, za wyjątkiem zachowań nie dających się pogodzić z celem podróży służbowej, to znaczy z potrzebą realizacji powierzonych mu zadań.”

Pracownik podlega zatem zwiększonej ochronie do momentu przekroczenia progu swojego mieszkania.

Adres zameldowania i adres zamieszkania a wypadek w drodze do/z pracy

Michael Faes

Michael Faes

Otrzymałam następującą wiadomość od czytelnika bloga:

 „Wracając z pracy do domu złamałem nogę. Pracodawca odmawia sporządzenia karty wypadku bo mówi, że adres nieruchomości do której szedłem nie pokrywa się z moim adresem zameldowania. Czy ma rację? Adres zameldowania to adres mojego rodzinnego domu a ja wracałem do mieszkania formalnie wynajmowanego tylko przez moją dziewczynę.”

Pracodawca nie ma w tej sytuacji racji. Żaden z przepisów nie wskazuje, aby za miejsce zamieszkania uznawane było miejsce zameldowania. W Polsce rozróżnia się dwa te miejsca. W przepisach dotyczących wypadków w drodze do/z pracy nie ma żadnego zapisu o tytule prawnym do nieruchomości.

Powyższe potwierdza uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 1978 r. (sygn. akt III PZP 12/78) o następującej treści: „Powołane wyżej przepisy rozporządzenia wyjaśniające pojęcie drogi do pracy w ogóle nie nawiązują do kryterium własności nieruchomości pracownika i nie traktują tego elementu jako mającego znaczenie dla określenia tej drogi. W praktyce prowadziłoby to do takich rozwiązań, że jeśli w tym samym miejscu (np. na terenie „obejścia”) ulegliby jednocześnie wypadkowi udający się do pracy właściciel nieruchomości i lokator, w stosunku do pierwszego nie byłby to wypadek w drodze do pracy, natomiast drugi uległby takiemu wypadkowi.”

Nieważne zatem do kogo należy nieruchomość, która była celem podróży pracownika. Nieważne również czy jest to adres zameldowania czy zamieszkania pracownika.

Zdarzenie opisane w wiadomości stanowi wypadek w drodze z pracy i pracodawca obowiązany jest do przygotowania karty wypadku.

Wypadek w drodze w czasie „awaryjnego” chwilowego zwolnienia się z pracy

eugene-triguba-142943-unsplash

Eugene Triguba

W karierze każdego pracownika zdarzy się sytuacja, w której musi on poprosić pracodawcę o chwilowe zwolnienie z pracy np. w celu dowiezienia kluczy do mieszkania innemu domownikowi. Co w sytuacji, gdy w takiej drodze do/z pracy wydarzy się wypadek z udziałem pracownika?

Niby jesteśmy w pracy, ale jednak nie jesteśmy. Zazwyczaj pracownicy myślą, że wyszli na własne życzenie z uprzejmości pracodawcy i będą roszczeniowi/niewdzięczni gdy będą domagać się jeszcze pieniędzy od kogokolwiek za takie zdarzenie.

Analogiczny stan faktyczny został poddany analizie przez Sąd Najwyższy, który w wyroku z dnia 25 stycznia 1980 r. (sygn. akt III URN 59/79) przedstawił następujące stanowisko: drogą do pracy jest również droga powtórnie odbywana w tym samym dniu przez pracownika z domu do pracy, po załatwieniu sprawy osobistej, jeśli w tym celu uzyskał on czasowe zwolnienie od pracy. Pracownik rozpoczyna drogę do pracy po przekroczeniu progu swego mieszkania, co w przypadku zamieszkiwania w budynku jednomieszkaniowym oznacza przekroczenie progu domu. Z treści § 14 rozporządzenia nie wynika ograniczenie ochrony pracownika określonej w ustawie wypadkowej tylko do zdarzeń zaistniałych podczas odbywania drogi do pracy w celu jej rozpoczęcia w konkretnym dniu. Nie może ulegać wątpliwości, że jeśli obowiązki pracownika zostały czasowo tak ukształtowane, iż w jednym dniu odbywa on kilkakrotnie drogę z domu do pracy, ze względu na ustalone przerwy w pracy, to każdorazowo jest to droga do pracy według wymienionego przepisu. W sytuacji ustalonej w sprawie pracownik udał się do domu w sprawie osobistej, uzyskawszy na to zwolnienie z pracy. Takie zachowanie pracownika nie narusza obowiązków pracowniczych. Zwolnienie pracownika w godzinach pracy w celu załatwienia sprawy osobistej w domu wywołuje sytuację zbliżoną do tej, jaka istnieje w razie wykonywania pracy z przerwą w ciągu dnia.

Taka interpretacja przepisów jest właściwa. Nie istnieją okoliczności, z powodu których pracownik nie podlegałby wówczas ochronie. Wyjście pracownika z pracy odbyło się przecież za zgodą pracodawcy.

Wielu pracowników myśli jednak, że zwolnienie z pracy jest „łaską” pracodawcy i nie chce robić problemów zgłaszając, że miał miejsce wypadek w drodze do/z pracy. Nic bardziej mylnego – śmiało ruszajmy po należne nam świadczenia.

Czy wypadek na terenie zamieszkiwanej nieruchomości jest wypadkiem w drodze do/z pracy?

Owen Parry

Owen Parry

Czy jeżeli pracownik wszedł już do zamieszkiwanego bloku, wypadek na klatce schodowej będzie wypadkiem w drodze do/z pracy?

Nad tym problemem pochylił się Sąd Najwyższy, który rozpatrywał sprawę wypadku w obejściu nieruchomości pracownika. W uchwale z dnia 15 listopada 1978 r. (sygn. akt III PZP 12/78) wyraził następujące stanowisko: Przepis ten nie określa punktu początkowego drogi do pracy. Z powołanych przepisów wynika, że w każdym bądź razie po opuszczeniu przez pracownika domu, w którym mieszka, w celu bezpośredniego udania się do pracy znajduje się on w drodze do pracy. Takiego stanowiska nie uzasadnia gramatyczna wykładnia treści powołanych przepisów. Nie ma też podstaw do twierdzenia, że odpowiada ono celom ustawy. Dlatego należało uznać, że pracownik po opuszczeniu własnego domu w celu udania się bezpośrednio do pracy znajduje się już w drodze do pracy, niezależnie od tego, czy droga ta prowadzi przez jego nieruchomość, czy też jest drogą publiczną.

Chociaż orzeczenie to zostało wydane prawie 40 lat temu, nadal pozostaje aktualne, bowiem nie zmienił się trzon definicji wypadku w drodze do/z pracy.

Podsumowując, momentem rozpoczęcia czy zakończenia drogi do/z pracy będzie przekroczenie progu mieszkania i progu miejsca, w którym stawić ma się pracownik celem świadczenia pracy. Czyli wypadek na klatce schodowej będzie wypadkiem w drodze do/z pracy 🙂